Szczęśliwego Nowego Roku!!!

Mija kolejny rok. To dobry czas na myślenie o tym co było i o tym co nastąpi. Trochę trudno mi uwierzyć, że wkrótce przywitamy rok 2010. Pamiętam, kiedy byłam w podstawówce, czasami myślałam o roku 2000. Wtedy wydawało mi się, że to odległa przyszłość. Tymczasem wszyscy czekamy na rok 2010.

Rok 2009 nie był zły, ale oczywiście były smutne chwile: kiedy w  mój brat cioteczny zmarł w październiku a miesiąc wcześniej wujek.

Były także wspaniałe momenty. Spędziliśmy wakacje w Polsce, po raz kolejny pojechaliśmy do Disneylandu w Kalifornii, patrzyliśmy jak rosną kwiaty w ogródku, spotykalismy się z przyjaciółmi i mnóstwo czasu spędzaliśmy razem.

Mam nadzieję, że następny rok będzie bardzo dobry, że wszyscy będziemy zdrowi i szczęśliwi oraz że spełnią się nasze marzenia i zrealizujemy plany.

Wam także życzę spełnienia marzeń, zdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego. Szczęśliwego Nowego Roku 2010.


Bożonarodzeniowe kartki

Uwielbiam Boże Narodzenie i czekam na nie cały rok. Lubię robić kartki, piec pierniczki oraz dekorować dom.

Poniższe karteczki zrobiłam ostatnio:

Zdjęcia nie są najlepsze, w rzeczywistości karteczki są dużo ładniejsze.

Boże Narodzenie

Boże Narodzenie było wyjątkowe. To nasze szóste Boże Narodzenie w USA (pierwsze dwa lata latalismy do Polski na Święta). Spędziliśmy je w gronie przyjaciół, którzy podobnie jak my są emigrantami (z kilkoma wyjątkami). Podzieliliśmy się opłatkiem, złożyliśmy sobie życzenia i zasiedliśmy do wieczerzy. Po kolacji, dzieciaki dostały prezenty. Było bardzo miło.

Nasze rodziny świętowały w Polsce. Czasami jestem smutna w tym szczególnym dniu, że nie możemy razem usiąść do stołu. Na szczęście są telefony, internet i poczta (tak na marginesie, moja siostra nadal nie otrzymała przesyłki, mam nadzieję, że dojdzie w tym  tygodniu).

W pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia odwiedził nas Święty Mikołaj. Dostaliśmy dużo prezentów. Dzieci (i my także) były bardzo szczęśliwe.

Powrót

Wróciłam. Dni mijaja szybko. Byłam bardzo zajęta. W listopadzie robiłam kartki na Boże Narodzenie, spotykałam się z przyjaciółmi. W grudniu szukałam prezentów, zrobiłam więcej kartek świątecznych, piekłam pierniczki, czytałam książki.

Mam nadzieję, że od stycznia będę więcej pisała. Nie będę piekła ciasteczek (wyjątkowo na urodziny męża). Będę unikała częstych zakupów: więcej pieniędzy, więcej czasu.