Hejka :-)

W ostatnim tygodniu byłam bardzo zajęta. Mój mąż wreszcie jest w domu. Od września do lutego był w Chicago (przyjeżdżał co kilka tygodni nas zobaczyć).
W międzyczasie uszyłam torbę:

Wiosenna torebka

Torebka z serduszkami

Te wstrętne wirusy

Miałam nadzieję, że już nikt nie będzie chory, ale byłam w  błędzie. Teraz jest kolej Adasia. Biedny Adaś kicha, kaszle i leci mu z nosa. W domu mam receptę na antybiotyk. Mnie swędzą oczy…alergia czy co?

Planuję zrobić kilka nowych karteczek urodzinowych. Muszę także skończyć kartki walentynkowe dla Julci kolegów i koleżanek z klasy.

Czas na sprzątanie

Sądzę, że dzieci na ogół nie lubią sprzątać. Jeśli jednak chcą coś zrobić, powinniśmy im na to pozwolić, nawet jeśli sami posprzątamy lepiej.

Clean up, clean up.
Everybody let’s clean up.
Clean up, clean up.
Put your things away.
(x4)

Clean up! Clean up! Clean up! Put your things away.
Pick up your toys.
Pick up your books.
Pick up your shoes.
Put your things away.

Clean up, clean up.
Everybody let’s clean up.
Clean up, clean up.
Put your things away.
(x2)