Ściemniacze

  1. Mój mąż zamontował w kuchni ściemniacze do lamp, wiecie – takie ustrojstwo którym można zmienić natężenie światła.
  2. Kiedy nasze dzieci coś kręcą, zdarza nam się użyć sformułowania: „nie ściemniaj”

Kilka dni temu w kuchni:

Mąż do mnie:  Jak się sprawują nasze ściemniacze?

Nasza córka Julia: Ale my jesteśmy grzeczni.

Nie udało mi się powstrzymać i parsknęłam śmiechem.

Advertisements

4 thoughts on “Ściemniacze

  1. Notuj, notuj, bedzie jak znalazł na chandrę, albo na fajny wspólny wieczór z dzieciakami za parę lat – jak będziecie to czytać, to was brzuchy bedą boleć ze śmiechu…
    Takie kwiatki są zbyt ulotne by je powierzać czemuś tak niedoskonałemu, jak ludzka pamięć…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s