Pracowity październik

Nie pisałam przez miesiąc. Czas zdecydowanie za szybko płynie. W październiku byliśmy bardzo zajęci. Chłopcy obchodzili urodziny. Zaczęłam robić kartki na Boże Narodzenie. Dzieci mają więcej nauki. A teraz jestem chora i mam dość. Biorę sterydy, antyhistaminę, witaminę C i czuję się jakby walec po mnie przejechał. Właściwie to powinnam iść spać.  W głowie mam wiele projektów, tylko czasu brakuje.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s