Zaległości

Marnie u mnie z blogowaniem od dłuższego czasu, ale jestem, żyję. Męczy mnie dzisiaj wstretna migrena (a już miałam spokój przez półtora tygodnia) i lek nie działa, ble. Sezon narciarski zakończony, będzie więcej czasu. Nadal nie umieściłam zdjęć moich kartek na Boże Narodzenie mimo, że parę dni temu obchodziliśmy Święta Wielkanocne. Ale umieszczę, trudno, tak samo jak umieszczę więcej zdjęć z nart (nie wiem dlaczego, ale poprzednim razem się nie udało mimo wielokrotnych prób).

Reklamy