Konie

Moja córka zakochała się w koniach. Czuje się w ich towarzystwie znakomicie, a one jak sądzę też nie mają nic przeciwko jej osobie. Naturalną koleją rzeczy było wysłanie dziecka na coś w rodzaju obozu pięciodniowego konnego, przy czym spędzała w stajni cały dzień do domu wracając pod wieczór. Mając w pamięci konie na których ja jeździłam w  Polsce, za każdym razem kiedy patrzyłam na tutejsze, szczęka mi opadała: grzeczne, ułożone i nawet nie próbowały Cię ani ugryźć ani kopnąć. Właścicielka stajni Charlie ma na te konie wspaniały wpływ, one wiedzą kto tu rządzi.

Obiadek

Tabliczka

Zza siatki

Adamowski

Dominik

Końskie buty - Julci chluba

Rzeźba czy odlew?

Cudo, prawda?

Czas na odpoczynek

Jaki tata taka córka czyli koniarze

Też bym chciała mieć takie rzęsy

Zobaczymy kto tu rządzi

Co za poza

Kolejny mieszkaniec stajni

Nieostre, ale spójrzcie na ten uśmiech...

Zawsze chciałam mieć rudego kota

Kot niedotykalski

Zabiegi kosmetyczne

Sielanka

Siostra i brat

Jaki koń jest każdy widzi

Porządek musi być

Z miotłą

Julia i koń

Nauka wsiadania

Lekcja

Julia

W doborowym towarzystwie

Zapatrzona

To tylko parę zdjęć, mam ich o wiele więcej, zdjęcia Charlie (właścicielki – zaklinaczki), instruktorek, kwiatów, ciekawych zakątków, aż mi ciężko było wybrać. Julia nie może się doczekać kolejnego obozu. Na razie na pocieszenie na uszach nosi głowy koni  – kolczyki stworzone przez jedną z lokalnych artystek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s