Świnki morskie

O paru miesięcy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami świnek morskich: Pegi , Inki i Czoko (odpowiednio: Smelly, Stinky i Tasty  – to wersja rodziców 😉 )

Inka (jasny brąz z bielą) jest najsympatyczniejsza, najbardziej oswojona i przyjacielska. Pegi (popielata) to lider, dwie pozostałe nieraz zarwały od niej kopa, gdy chciała je odpędzić od jedzenia. Czoko to strachajło. Przybyła tydzień później niż pozostałe, wybrałam się do sklepu zoologicznego po jedzenie, wróciłam ze świnką.

Reklamy

2 thoughts on “Świnki morskie

  1. :):* gratuluję nowych domowników…
    Ja nie lubić tych stworzeń akurat. Pamiętam noc u Przyjaciółki w Krakowie-po włóczeniu się po barach nie mogłam spać, bo jej świnka akurat w nocy ma dzień. Całą noc szeleściła w tych swoich trocinach …
    Wreszcie się odezwałaś. Buziaki !!!

  2. Hej Ksena, cieszę się, że Cię widzę. Czasem hałasują, to prawda, ale dzięki nim Julia nie boi się już spać w swoim pokoju (no wiesz: Ty masz tatę, chłopcy mają siebie, a ja….:-) )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s