Eksperyment czyli trochę o kosmetykach

Jak już wspomniałam w poprzednim poście, od jakiegoś czasu interesuję się zdrowiem. Ponieważ latka nieubłaganie lecą i zamiast młodsi 😉 jesteśmy starsi, trzeba wziąć byka za rogi by na starość nie stetryczeć i niewielką emeryturę raczej wydawać na życie i hobby zamiast na życie i leki. Postanowiłam przeprowadzić generalny remont (siebie samej). Od lat oczywiście czytam etykietki, sprawdzam składy produktów, by było w nich jak najmniej chemii i innych niekorzystnych dla naszego zdrowia składników. Z drugiej strony niedawno dałam sobie sprawę z mojej niekonsekwencji. Mianowicie pochłaniam tony leków, leki na alergię, na migreny, przez dłuższy czas były jeszcze leki na tarczycę. Nie wspominając już o wielu antybiotykach które były mi zalecane w skutek błędnych diagnoz lekarskich.

Parę dni temu dostałam od teściowej z Polski paczuszkę, a  w niej między innymi Amol. Ta niepozorna buteleczka a raczej jej zawartość uratowały moją biedną głowę, w której już kołatały się myśli aby wziąć tabletkę przeciwbólową, albo cudo przepisane mi przez neurologa, (które ma tyle skutków ubocznych, że ból głowy pominąć minąć po przeczytaniu ulotki). Nasmarowałam punktowo skronie, czoło – parę razy dodam – i po raz pierwszy od bardzo dłuuuuugiego czasu nie wzięłam tabletki. Juuupiii.

Tak jak w poprzednim poście teraz też napiszę o książce: mojej ukochanej, zaczytywanej. Tak, tak, też o zdrowiu. „Odżywianie dla zdrowia. Tradycje wschodnie i nowoczesna wiedza o żywieniu”, Paul’a Pitchford’a wydana przez Galaktykę. Facet ma łeb nie od parady. Ogromna wiedza i doświadczenie. Książka napisana przystępnym językiem.

Zdjęcie nie jemoją własnością. Pochodzi ze strony http://www.piecsmakow.com.pl/

Zdjęcie nie jest moją własnością. Pochodzi ze strony http://www.piecsmakow.com.pl/

Pewnie o tej pozycji wspomnę niejednokrotnie, bo naprawdę warto. Teraz chciałabym jedynie zacytować fragment: „Jeżeli wykorzystuje się dostępne w powszechnej sprzedaży mydła, szampony, balsamy do ciała, dezodoranty, różne rodzaje kosmetyków do makijażu itp., najlepiej unikać produktów zawierających rozpuszczalniki chemiczne i dodatki syntetyczne, ponieważ są one bezpośrednio wchłaniane przez skórę i zakłócają odporność organizmu.  Nawet tak zwane „naturalne” kosmetyki do mycia często zawierają szkodliwe dla zdrowia substancje chemiczne. Powinno się stosować ogólną zasadę unikania wcierania w skórę jakiejkolwiek substancji, której by się nie zjadło. Zawsze można sięgnąć po alternatywne produkty  – na przykład pełnowartościowe nierafinowane oleje […], są doskonałymi balsamami do ciała. Jeżeli chcemy, żeby ładnie pachniały, można do nich dodać czystych olejków aromatycznych, np. lawendowego czy rozmarynowego, które wzbogacą balsam o swe właściwości aromaterapeutyczne”.

Teraz przejdę do meritum 😉

Przez ostatni miesiąc w ramach kremu i balsamu nakładałam na siebie tylko nierafinowaną oliwę z oliwek z pierwszego tłoczenia na zimno. Jestem zachwycona. Moje spostrzeżenia: pory są mniejsze, skóra się nie łuszczy, nabrała zdrowszego kolorytu, zmarszczki jakby się wygładziły no i jest przyjemna elastyczna. Tyle o twarzy. Reszta ciała też nieźle zareagowała na oliwę. Bardzo wydajny kosmetyk. Na początku troszkę się obawiałam zapachu (nie dodałam żadnych olejków aromatycznych, bo nie mam) i parę osób poprosiłam o ekhem…obwąchanie mnie. Dowiedziałam się, że zapach jest przyjemny a moja córka dodała, że pachnę apetycznie (hehe, tego się obawiałam). Mój mąż dopiero na drugi dzień na wieść co to za mazidło, powiedział, że zapach jest ostry (o czym nie mówił, jak  nie wiedział, czym się nasmarowałam). Teraz na tapetę idzie olejek ze słodkich migdałów.

Generalnie polecam!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s