Wakacyjnie

Przespałam noc z Adasiem w jednym łóżku. Rano dałam mu ibuprofen, ale nie jestem pewna czy do końca potrzebnie. Mam nadzieję, że będzie lepiej, bo dzisiaj po południu Dominik ma trening piłki nożnej. Poniżej trochę wakacyjnych zaległości:

Małpki trzy

Ach, czasem chciałoby się mieć takie klatki na dzieci 🙂

W obiektywie któregoś dziecia 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s