Czerwiec 2012

Czerwiec był spokojny aczkolwiek niepozbawiony wrażeń:-)

Przez lata olewaliśmy statystyki i omijaliśmy ostry dyżur z daleka. W czerwcu zweryfikowaliśmy poglądy a Adam stał się posiadaczem czterech zgrabnych szwów. Dodam, że rozbił czoło podczas zabawy balonem (zawsze podejrzewałam, ze balony są niebezpieczne 😉 )

Po wyjściu z gabinetu pani doktor oznajmił:

– „Nazywajcie mnie Harry Potter”

Strasznie się na początku martwił, że blizny nie będzie, ale jest 🙂

Mój dzielny syn

Dość istotnym wydarzeniem było zakończenie roku szkolnego. Nie wszystkie dzieci były z tego powodu szczęśliwe.  Na emeryturę odeszła jedna z pomocniczych nauczycielek. Byliśmy na jej oficjalnym pożegnaniu. Brak nam jej. Może odwiedzi nas czasem w szkole.

Do końca czerwca kontynuowaliśmy lekcje pianina dla mnie, Julii i Dominika. Najszczęśliwszy był Adaś, który w tym czasie grywał w „Andry Birds”:

Reklamy

One thought on “Czerwiec 2012

  1. Julia- intelektualistka, Dominik-przyjaciel mojego Adasia (teraz nawet ta sama fryzura-mogliby ubiegać sie o miano bliźniaków) i Adaś -mój ulubieniec:-)
    Czekamy na następne spotkanie z wami.Kiedy???

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s