Koniec tygodnia

Uf, usiadłam wreszcie. Nie na długo pewnie, bo już po 22 i czas spać. Nie miałam kiedy usiąść do bloga, ale robiłam zdjęcia :-), pracowałam nad A. (czytanie), pilnowałam starszaki (gra na pianinie), grałam na pianinie, sprzątałam, prałam, gotowałam. Nadal mam sporo zaległości. W sumie to fajnie jak mamy coś do roboty. Najnudniejsze 4 miesiące mojego życia spędziłam w Nikaragui. Nudziłam się jak mops; z racji ciąży nie za bardzo miałam energię do zbytniego wysiłku nie tylko fizycznego 🙂 Odkąd mam dzieci, nie nudziłam się nawet minutę 🙂

W czwartek byliśmy na pewnej imprezie skautowej. Było głośno, tłoczno i sympatycznie. Można było się najeść i pogawędzić chwilę, a trzech starszych od mojego skauta chłopców dostało awans.

Wyżerka

Wyżerka

Przy stoliku

Przy stoliku

IMG_20130222_075604-001

Truskaweczka

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s