Kartki okolicznościowe

Lubię „papierkową robotę”: wyklejanie, dziurkowanie, przyklejanie. I co? I nic! Nic prawie nie robię, bo zawsze robię coś innego, na ogół związanego z domem i potomstwem. Ciężko mi zacząć, bo jak już wysprzątam i wreszcie mam czyste biurko, boję się otworzyć szafę z moimi skarbami. Na ogół moje natchnienie skutkuje paskudnym bałaganem:

IMG_4517-001

Na szczęście to stare zdjęcie, niestety nadal mam tak, że jak całkowicie pochłonie mnie zapał tworzenia, bałagan rozprzestrzenia się niczym zaraza. Zawsze zaczynam tworzyć na wysprzątanym biurku. Po jakimś czasie zaczyna brakować na nim miejsca. W końcu pełno na nim dziurkaczy (skąd mam wiedzieć, który użyję, he?), klejów (każdy do czego innego), tasiemek, guzików, nożyczek, papierów (różne wzory i kolory), gilotyna do papieru i inne przydasie 🙂 Kiedy już nie ma miejsca na biurku, przenoszę się na stojącą obok komodę. Również i ta powierzchnia płaska zapełnia się z zadziwiającą szybkością. W końcu muszę gdzieś położyć wyprodukowane właśnie dzieła, prawda? Następnym etapem jest podłoga 🙂 Tu mam duże pole do popisu. Przydasie można odkładać pod łóżko, a na dywanie tworzyć. Jako stół może służyć stara drewniana deska do krojenia albo mata do cięcia materiałów.

Niestety mimo wszelkich warunków umożliwiających mi pracę twórczą ostatnio powstały tylko trzy kartki:

Jedna wielkanocna (nadal nie wysłana):

IMG_20130404_184619-001

Wesołych Świąt

i dwie z okazji Baby Shower:

Baby shower

Baby girl

Baby girl

Baby girl

Mam mocne postanowienie poprawy zarówno w kwestii utrzymania porządku podczas pracy, jak i wzięcia się do roboty. Czas też pokazać starsze prace 🙂

 

Reklamy

2 thoughts on “Kartki okolicznościowe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s