Dwóch panów w domu :-)

W ramach wstępu: szykuje mi się niewielki remont. Będzie podłączanie kabli do głośników, malowanie i takie tam.

W ubiegłą sobotę wybrałam się na zakupy. Zbliżają się urodziny D. i A. a na ten dzień miałam kupon z 25% zniżką w dziecięcym raju, czyli sklepie z zabawkami.

Ciesząc się samodzielną (bo to wcale nie jest takie oczywiste 😉 ) wyprawą w teren, przemierzałam alejki sklepów, kiedy zadzwonił telefon. P. zapytał mnie o lokalizację kamery, podałam mu współrzędne 🙂 i dalej sobie spaceruję. W główce jednak zaczęły intensywnie kręcić się trybiku. Po co mu kamera?  Kolejna rozmowa: pytam czy jest już stosowny otwór w ścianie (na wpuszczenie kabla)? Jest kilka, brzmi nieśmiała odpowiedź.

Nic nie przeczuwając, szczęśliwa jak prosię w błocie wracam do domu.  Radość moja jest wielka, bo oto na dnie mojej torebki spoczywa świeżo upolowana blurejowa płyta z Hobbitem.

Wchodzę do domu, mamy gości. Super, lubię ludzi 🙂 Moje stadko szczerzy zęby wyglądając przy tym jakby coś narozrabiali i mieli z tego uciechę. No to pytam towarzystwo, dlaczego mi migdałki pokazują.  J. chichocze wściekle i robi miny (że niby matka taka niedomyślna czy co?).

Nagle widzę: mały kwadratowy otwór w ścianie, w którą będą wpuszczone kable i duuuuży w miejscu, w którym jeszcze dwie godziny wcześniej była jedna ze ścian buciarni (szafa na buty i kurtki).

Był sobie schowek

Był sobie schowek

I była sobie ściana

I była sobie ściana

Potem dwóch panów wycięło ścianę i ich oczom ukazało się to

Potem dwóch panów wycięło ścianę i ich oczom ukazało się to

I to...

I to…

Wbrew pozorom jest sporo miejsca

Wbrew pozorom jest sporo miejsca

W największe zdumienia wprawiła mnie ponad dziesięcioletnia butelka napoju. Wyglądał na świetnie zachowany 🙂 Ach, te współczesne technologie 🙂

Kolega L. skwitował: ciesz się, że panowie robotnicy zostawili butelkę a  nie trupa. W sumie racja.

Weź tu zostaw dwóch facetów w domu 🙂

Tak na poważnie, bardzo się cieszę, brakowało mi schowków.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s