Filcowe (i nie tylko) dekoracje

Nadrabiam zaległości 🙂

IMG_7551-001 IMG_7549-001 IMG_7548-001 IMG_7545-001 IMG_7546-001

Fioletowa świnka dla pewnej kolekcjonerki

Fioletowa świnka dla pewnej kolekcjonerki

IMG_7452-001

Małe serducho

Małe serducho

IMG_7475-001

Ptaszek dla kogoś wyjątkowego

Ptaszek dla kogoś wyjątkowego

IMG_7812-001 IMG_7810-001

Ptaszek - prezent dla dyrygentki

Ptaszek – prezent dla dyrygentki

IMG_7814-001

Fioletowe serducho

Fioletowe serducho

I ciemnoróżowe serucho

I ciemnoróżowe serucho

IMG_7877-001

Serduszko

Serduszko

IMG_7818-001

Quillingowe zawieszki do prezentów

Quillingowe zawieszki do prezentów

IMG_7800-001 IMG_7798-001

Quillingowa śnieżynka dla dyrygentki

Quillingowa śnieżynka dla dyrygentki

Ozdoby gotowe do pójścia w świat

Ozdoby gotowe do pójścia w świat

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy

Filcownia :-)

Ostatnio mocno doskwierał mi brak czasu. Nie miałam kiedy obrobić zdjęć, czy napisać parę słów. Nie próżnowałam jednak (tfffórczo). Powstało sporo nowych rzeczy: kartek, zawieszek. Dzisiaj pokażę te, które powstały w ciągu ostatniego tygodnia.

Mam nadzieję, że Wam się spodobają:

IMG_7944-001 - Copy IMG_7942-001 - Copy

Niebieska Wróżka

Niebieska Wróżka

IMG_7960-001 - Copy IMG_7962-001 - Copy IMG_7963-001 - Copy

Wróżka

Wróżka

IMG_7966-001 - Copy IMG_7972-001 - Copy IMG_7970-001 - Copy

Walentynkowa Wróżka

Walentynkowa Wróżka

IMG_7984-001 - Copy IMG_7983-001 - Copy IMG_7981-001 - Copy IMG_7980-001 - Copy IMG_7979-001 - Copy IMG_7978-001 - Copy IMG_7973-001 - Copy

Dama w koczku :-)

Dama w koczku 🙂

IMG_7989-001 - Copy IMG_7988-001 - Copy IMG_7987-001 - Copy

Moja Pierwsza wróżka

Moja Pierwsza wróżka

IMG_7999-001 - Copy IMG_7996-001 - Copy IMG_7995-001 - Copy

Wróżka z maleństwem

Wróżka z maleństwem

IMG_8007-001

Pani sowa

Pani sowa

IMG_8010-001

Pan sowa

Pan sowa

 

IMG_8020-001 IMG_8021-001 IMG_8019-001 IMG_8026-001

Proszę Państwa: oto miś :-)

Proszę Państwa: oto miś 🙂

IMG_8027-001

Biedroneczki są w kropeczki...

Biedroneczki są w kropeczki…

Jutro, jak sądzę, pokażę prace, które powstały w ciągu kilku ostatnich tygodni. Oby czas dopisał 🙂

Nowe zawieszki na choinkę

Ciekawe, czy spodobają się Wam nowe zawieszki na choinkę?

Wymagały sporo pracy, ale robienie ich sprawiło mi dużą frajdę. Oto one:

IMG_7342-001

Filcowa sówka

IMG_7346-001

Filcowa piernikowa chatka

IMG_7350-001

Filcowe serce – jasny róż

IMG_7353-001

Filcowy ptaszek

IMG_7356-001

Filcowa choinka

IMG_7357-001

Filcowa choinka

IMG_7359-001

Filcowy dzwon

IMG_7362-001

Filcowe serce – ciemny róż

IMG_7364-001

Filcowa skarpeta

IMG_7366-001

Filcowa okrągła zawieszka

IMG_7368-001

Filcowa rękawiczka

IMG_7371-001

Zestaw: serce, rękawiczka,dzwon

IMG_7373-001

Zestaw: choinka, chatka, ptaszek

IMG_7380-001

Zestaw: skarpeta, serce, sowa, okrągła zawieszka

IMG_7387-001

Wszystkie zawieszki zgromadzone w koszyczku

Filcowe rękawiczki :-)

IMG_7320-001 IMG_7328-001 IMG_7332-001 IMG_7334-001

Powstały kolejne ozdoby. Miły przerywnik w wizytach lekarskich, malowaniu, sprzątaniu i motaniu się i gonieniu własnego ogona.

S jak Serca <3

Mam chyba spadek formy, jestem przemęczona, niezałatwione sprawy się piętrzą jak brudna bielizna. D. ma spuchniętą dłoń, wpadł na niego kolega i D. przewrócił się na rękę. Jutro będę dzwonić do pediatry. Dziś dla odmiany było dwóch lekarzy : mój alergolog i J. ortodonta.

Jak tak dalej pójdzie moje ramiona będą podziurawione jak ser szwajcarski. Jeszcze 2 lata brania zastrzyków: 2 co dwa tygodnie. Potem przy dobrych wiatrach przez rok raz w miesiącu.

J. w przyszłym tygodniu dostanie aparat ortodontyczny na górne zęby. Jak widać tułamy się po lekarzach i zaczynamy mieć tego dość.

Żeby jednak nie było tak smętnie w dzisiejszym wpisie, chciałam napisać o serduchach, które uszyłam. Są z eko filcu w kolorze piaskowca. Szycie ich to prawdziwa przyjemność, czynność jest prosta i można przy niej oddać się rozmyślaniom na jakiś miły temat.

IMG_7195-001

To maleństwo zostało dodane jako gratis do czerwonego serca pokazanego kilka postów wcześniej

IMG_7252-001 IMG_7251-001 IMG_7249-001 IMG_7229-001 IMG_7213-001 IMG_7212-001 IMG_7207-001 IMG_7233-001 IMG_7247-001 IMG_7245-001 IMG_7243-001 IMG_7239-001

Piersze koty (tfu: misie) za płoty, czyli bardzo krótka rozprawka o pokłutych palcach.

TO znowu się stało. Wczoraj późnym wieczorem powlokłam się na ostatnich nogach na górę. Po ciężkim dniu miałam chęć wpaść w objęcia Morfeusza i dać odpocząć zmęczonemu ciału. Niestety umysł miał inne plany…

W drodze do łazienki mój wzrok spoczął na biurku. A na biurku leżała wełna czesankowa. No i musiałam! sprawdzić, czy większą kulkę filcuje się tak samo boleśnie jak małą :-). Potem się tak jakoś potoczyło, że skończyłam o 1.30. Znowu do łóżka wlazłam o 2 i noc niespodziewanie szybko minęła. To nie fair 😉

Miś Bazyli narodził się w bólach (moich pokłutych palców) w nocy z 31 października na 1 listopada. Jest niewielki i raczej już nie urośnie – tylko 7.5 cm wzrostu. Siedzi sobie grzecznie i bawi się piłeczką. Dużo mu brakuje do doskonałości, ma np. zbyt krótkie przednie łapki, tylne też powinny wyglądać inaczej. Ale i tak go pokochałam, moja pierwsza sfilcowana praca. Biorąc pod uwagę, że robiłam go w nocy, po dwóch dniach malowania, sprzątania i braku wystarczającej ilości snu, nie jest źle. Najważniejsze, że spróbowałam. Myślę, że to dopiero początek. Będę ćwiczyć i mam nadzieję, że nie połamię więcej igieł (tak, tak: jedną złamałam).

Poznajcie Bazylego:

Sfilcowany na sucho miś Bazyli

Sfilcowany na sucho miś Bazyli

IMG_20131101_093438 IMG_20131101_093458 IMG_20131101_093432 IMG_20131101_093408